Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 470 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POLICYJNY POŚCIG

czwartek, 11 października 2012 17:49

 

   Naruszyłem dziś przepisy ruchu drogowego. Diabli wzięli kolejny już zestaw słuchawkowy (zawsze gdzieś zaczepiam i urywam kabel) i odebrałem w samochodzie telefon metodą klasyczną. I jak to w życiu bywa - nieszczęścia chodzą parami. Fakt ten dostrzegli piekarscy policjanci, którzy bez chwili wahania zawrócili radiowóz i ruszyli w pościg. Na sygnale.
   Sprawiedliwość dopadła mnie pod Komendą Miejską Policji, gdzie zaparkowałem. Jeden z najlepiej mi znanych piekarskich policjantów - mł. asp. Piotr Świtała wręczył mi mandat. Pełen skruchy, z mocnym postanowieniem poprawy przyjąłem dokument bez słowa sprzeciwu.
   Było kulturalnie, rzeczowo i w pełni profesjonalnie. A mnie od razu przyszło do głowy rozwiązanie problemu. Słuchawka na bluetooth. Krótka wizyta w internecie i już wszystko jasne. Kosztuje nieco mniej niż... mandacik.
   Wpis zamieszczam z pozdrowieniami dla piekarskich stróżów prawa i wszystkich nałogowych użytkowników telefonów komórkowych.


Podziel się
oceń
2
1

komentarze (9) | dodaj komentarz

ZATRZYMALI BANDYTĘ

sobota, 22 września 2012 7:12

 

   Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Ubrał kominiarkę i trzy razy napadł na sklepy spożywcze w Piekarach Śląskich. Ostatni raz był pechowy, bo kiedy tylko wybiegł ze sklepu został obezwładniony przez dwóch mieszkańców naszego miasta i chwilę później trafił do aresztu. Rabuś ma 26 lat. Grozi mu 12 lat więzienia.
   Do napadów doszło tuż przed godz. 22.00, więc złośliwi twierdzą, że nawet uchwała o ograniczeniu godzin handlu nie ustrzegłaby właścicieli przed napadem...

 

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/odwazni-mieszkancy-zatrzymali-sprawce-napadow-na-s,1,5252905,region-wiadomosc.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

RADIOWOZÓW MYCIE DALEKODYSTANSOWE

czwartek, 06 września 2012 10:51

 

   Wchodząc w dniu dzisiejszym na stronę Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich natknąłem się na artykuł "Mycie radiowozów – stanowisko"(dot. negatywnych opinii na temat wyboru myjni dla piekarskich radiowozów na terenie Chorzowa), po jego przeczytaniu zapragnąłem dowiedzieć się jakie są owe "negatywne komentarze"  i m. in. przeczytałem artykuł p. Jacka Tarskiego "Mycie dalekodystansowe" (zamieszczony w Gwarku). Wydaje mi się, że krytyka takiego a nie innego wyboru miejsca mycia naszych radiowozów jest jak najbardziej słuszna. Tym bardziej zaniepokoiło mnie zdanie z wspomnianego artykułu zamieszczonego na stronie KMP, a mianowicie: "Krytyka nie poparta sprawdzeniem faktów, czy też nie poprzedzona pytaniem o stanowisko w tej sprawie, staje się działaniem co najmniej społecznie szkodliwym." -  działanie czy też czyn społecznie szkodliwy to najprostsza z definicji przestępstwa. Słów takich mógłbym spodziewać się w Rosji, ale nie Polsce. Dla mnie brzmi to trochę, jak jawna groźba skierowana pod adresem mediów, dlatego proszę by zwrócił Pan uwagę na ten artykuł i opisaną w nim sprawę.

 

Pozdrawiam
Czytelnik


http://gwarek.com.pl/artykuly,artykul,5126,Mycie_dalekodystansowe

http://www.piekary.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art3645,mycie-radiowozow-stanowisko.html


 

Tytułem komentarza

 

   Problem z przetargami jest taki, że kryterium jedynym i wystarczającym jest cena. A cała reszta to tylko nędzne dodatki do tematu. Dlatego dochodzi do takich absurdów jak pokonywanie 16 kilometrów do myjni w Chorzowie i tracenie 40 minut na dojazd (tam i z powrotem) żeby umyć auto. Dlatego na drogach nie raz mieliśmy autobusy tak paskudne, że aż niewyobrażalne, że jeszcze jeżdżą, a inwestycje wykonywały firmy tak egzotyczne, że przechodziło to ludzkie zrozumienie. Ktoś uznał, że można jechać 20 km, żeby umyć auto, to i piekarscy policjanci jeżdżą. Nie wiem czy szybciej nie byłoby ich umyć na placu pod komendą. I pewnie taniej. A chętny by się znalazł, bo dziś wszystkim pieniędzy brakuje. Kryzys.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

WŁAMANIA DO DOMKÓW

niedziela, 05 lutego 2012 20:33

 

   Coraz poważniejszym problemem w Piekarach Śląskich stają się włamania do domków. Prawdziwą plagą stały się na Józefce. Pracę złodziejom ułatwia zimowa aura. Szybko robi się ciemno, a oni wybierają miejsca, gdzie nie świecą się światła. Mieszkańcy zaczynają mówić, że policja nie radzi sobie z problemem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

POLICYJNY SZCZYT

piątek, 03 lutego 2012 16:16

 

   Na stronie piekarskiej policji znależć można taką, nietypową informację z działalności funkcjonariuszy: Udana zimowa eskapada w Tatry Wysokie. W ostatnich dniach stycznia dwóch naszych policjantów wspięło się na Rysy (2499 mnpm). Trasa wiodła od północnej strony, przez zamarznięte jeziora Morskie Oko i Czarny Staw, a dalej przez Kocioł pod Rysami  i kilometrowym stromym żlebem wyprowadzającym na wąską przełęcz podszczytową. Choć pogoda sprzyjała, głęboki śnieg i mróz (– 19 stopni Celsjusza) sprawiły, że warunki były trudne. To był już piąty rajd górski, który zorganizowali w czasie wolnym od służby nasi policjanci. Gratuluję i przyznaję, że tej wyprawy zazdroszczę. Może w przyszłym roku zdecyduję się pójść w Wasze ślady Panowie.

 

rysy


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

TRUP W SZAFIE

wtorek, 03 stycznia 2012 19:43

 

   Dwudziestolatek udusił swoją czterdziestoletnią kochankę, a ciało ukrył w szafie w jej mieszkaniu. "Wolną chatę" wykorzystał sprowadzając w to miejsce inną kochankę. Świadomość, że w szafie znajdują się zwłoki nie przeszkadzała mu w uprawianiu seksu. A wszystko to działo się w Święta Bożego Narodzenia.
   Do zabójstwa doszło w kamienicy przy ulicy Bytomskiej. Policję zawiadomił jeden z sąsiadów, który od kilku dni nie widział sąsiadki. Policjanci w szafie znaleźli zwłoki 40-letniej Katarzyny T. 27 grudnia policjanci zatrzymali dwudziestoletniego Michała O. Podczas przesłuchania przyznał się do zabójstwa.
   Prokuratura zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok. Sąd zadecydował o aresztowaniu sprawcy na trzy miesiące.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

BEZWZGLĘDNY MORDERCA

środa, 21 grudnia 2011 23:28

 

   W głowie tego mężczyzny zrodził się scenariusz, jakiego nie powstydziłby się twórca filmów grozy. Na ofiary wybierał piękne kobiety. Zabijał je z zimną krwią, a następnie obnażał i wykorzystywał. Świadectwem zbrodni był jego pamiętnik.To w nim tłumaczy, że kierowała nim nieodparta chęć odegrania się na kobietach.

 - Dopiero, gdy widziałem ich nagie martwe ciała, czułem się spełniony...

Najbardziej bezwzględnego na Śląsku mordercę, mieszkańca Piekar Śląśkich namierzył Roman Hula. O tej historii napisała Katarzyna Nylec. Polecem tekst na onet.pl:

 

http://m.onet.pl/kronika_policyjna/4976169,detal.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH

piątek, 04 listopada 2011 0:21

 

   Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne podczas pożaru w altance na terenie ogródków działkowych na osiedlu Sowińskiego. Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę około godziny drugiej w nocy. W tej chwili nie ustalono jeszcze przyczyn pożaru.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NOWY KOMENDANT

poniedziałek, 17 października 2011 21:03

 

   Nowym komendantem policji w Piekarach Śląskich został mł. insp. mgr Artur Klimek. Nominację na stanowisko wręczył Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach mł. insp. mgr Zbigniew Klimus.
   Mł.insp. mgr Artur Klimek ma 45 lat. Pracę w policji rozpoczął w 1993 r. Od maja 2010 roku pełnił służbę na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w Myszkowie. Wówczas nadzorował pion prewencji.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

GOLAS

piątek, 07 października 2011 22:23


   Mężczyzna rozebrał się na cmentarzu na Kalwarii. Ubranie powiesiłna grobie. Nagi ruszył w miasto. Wszystko działo się około godziny 17.00. Chociaż przeszedł całą ulicę Bytomską nikt nie zawiadomił policji.
   Nagi mężczyzna dotarł aż na Osiedle na Lipce. Na ulicy Szpaków nie tylko "latał jak motyl" między samochodami, ale zaczął rozrabiać. Wywrócił motocykl i obrzucił samochody kamieniami. Wtedy policyjne telefony rozgrzały się do czerwoności.
   No i jeszcze jedno spostrzeżenie. To wydarzenie przyciągnęło do okien i balkonów niespotykaną dotąd ilość... widzów.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

KOMENDANT POLICJI PRZESZEDŁ DO CYWILA

czwartek, 29 września 2011 22:53

 

   Komendant Miejski Policji w Piekarach Śląskich mł. insp. mgr Krzysztof Majchrzak napisał raport o przejściu do cywila. I już nie jest komendantem. Zastępuje go w tej chwili podinsp. mgr Dominik Łączyk.
   Komenda Wojewódzka Policji nie chce faktu odejścia komendanta łączyć z sytuacją w piekarskiej policji, ale nie jest tajemnicą, że trwa kolejna kontrola w piekarskiej jednostce, a do działań komendanta było wiele zastrzeżeń i skarg. Ze służby odeszło także wielu policjantów.
   Komendant Majchrzak został nominowany do tzw. "złotej pały" za próbę poprawienia statystyk policyjnych poprzez system motywujący dyżurnych do nie przyjmowania zgłoszeń psujących statystykę. Dyżurny mający najmniej zgłoszeń miał otrzymać 500 złotych.
   Funkcjonariusze piekarskiej policji nie zabezpieczyli także dowodów w prowadzonej sprawie naruszenia ciszy wyborczej niedopełniając swoich obowiązków co potwierdziła kontrola Komendy Wojewódzkiej Policji. Informacja o potwierdzeniu zarzutu została przekazana do Kierownika Prokuratury W Piekarach Śląskich.
   Na działalność komendanta skarżyli się także sami policjanci - między innymi pisząc listy do Komendanta Wojewódzkiego, a także do Rady Miasta w Piekarach Śląskich. Analizę sytuacji w Piekarach zlecił nawet Komendant Główny Policji w Warszawie.
   Wcześniejsze kontrole i analiza materiałów wykazały uchybienia w działaniach podejmowanych przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich. Aktualnie prowadzone czynności nie zostały jeszcze zakończone.
   Wszystkie fakty złożyły się także na fatalny wizerunek piekarskiej policji w mediach, o której mówiło się źle i to w całym kraju. Trudno więc odejścia komendanta nie łączyć z sytuacją w podległej mu jednostce.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

CAŁA RODZINA NIE ŻYJE

wtorek, 20 września 2011 8:46

 

   Trzy osoby nie żyją: 40 letnia kobieta, jej 6 letni syn i 69 letni dziadek. TO najbliższa rodzina ofiar tragicznego wypadku sprzed kilku miesięcy, do którego doszło na ulicy Oświęcimskiej. Zginęła wtedy 3 letnia dziewczynka i jej 66 letnia babcia.
   Zakrwawione ciało kobiety policjanci znaleźli przed domem przy ulicy Długosza w Kamieniu. Prawdopodobnie kobieta popełniła samobójstwo skacząc z dachu budynku. W środku znaleziono ciała jeszcze dwóch martwych osób. Prawdopodobnie dziadek i wnuk zatruli się gazem.

Materiał TVS:
http://www.tvs.pl/36394,tragedia_rodziny_w_piekarach_trzy_osoby_nie_zyja.html

 

Materiał Dziennika Zachodniego:

http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/1086229,rodzinna-tragedia-w-piekarach-sl-zatrucie-gazem-a-potem,id,t.html#262a793024c6d427,1,3,3


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

FERALNE MIEJSCE?

poniedziałek, 19 września 2011 21:53

 

   Na skrzyżowaniu Generała Maczka z ulicą Armii Krajowej 72 letni kierowca Forda Fiesta wymusił pierwszeństwa Oplowi Astrze doprowadzając do zderzenia. 22 letni kierowca wjechał w sklep pomiędzy blokami. Na szczęście na jego drodze nie było ludzi.
   Następnego dnia na tym samym odcinku doszło do "spotkania" samochodu z motocyklistą.
   Mieszkańcy zwracają uwagę, że w tym feralnym miejscu nie pierwszy raz dochodzi do wypadków i stłuczek. Radny Stanisław Plajzner zwracał się o rozważenie ustawienia odpowiedniego ograniczenia prędkości na tym odcinku. Ten wniosek został uznany za nieuzasadniony.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

ANTYTERORYŚCI W PIEKARACH

czwartek, 08 września 2011 20:02

 

   Policyjny helikopter wielokrotnie zrzucał dziś funkcjonariuszy na teren dawnej kopalni Andaluzja. To miejsce do swoich ćwiczeń wybrali antyteroryści z Katowic. Mieszkańcy przyglądali się "widowisku" z dużym zainteresowaniem (całą akcję było widać z daleka).


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

ZŁOTA PAŁA DLA PIEKARSKIEGO KOMENDANTA?

piątek, 02 września 2011 16:30

 

   Komendant Policji w Piekarach Śląskich mł. insp. mgr Krzysztof Majchrzak dąży do poprawy bezpieczeństwa w mieście. W każdym razie do poprawy statystyk. W tym celu stworzył ranking dyżurnych. Ci, którzy przyjmą na swoich dyżurach najmniej zdarzeń psujących statystykę otrzymają co kwartał po 500 złotych.
   Pomysł doskonały i jakże genialny w swej prostocie. Z pewnością poprawi statystyki. Już czujemy się bezpieczniej. A komendant został nominowany do zaszczytnego tytułu "Złotej Pały". Dodatkowym bonusem jest kontrola w piekarskiej policji zlecona przez Komendanta Wojewódzkiego Policji.
   Z tego wszystkiego pierwsi wyśmiewali się dziennikarze TVS, którzy nie pierwszy raz naśmiewają się z absurdów. Wystarczy przypomnieć niedawną sprawę majtek i skarpetek odchodzącego ze służby Piotra Budzynia, który bieliznę po dwóch latach użytkowania musiał zwrócić.
   Komendantowi gratuluję, a Państwu polecam policyjne forum internetowe oraz materiał TVS:

http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10582&postdays=0&postorder=asc&start=1575

http://www.tvs.pl/36262,slaskie_nominacje_do_konkursu_zlotej_paly.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

LUDZKI SZKIELET

piątek, 12 sierpnia 2011 21:52

 

   Mieszkaniec Piekar Śląskich zawiadomił policję, że na swojej działce znalazł ludzką czaszkę. Na miejcu, na terenie jednego z ogródków działkowych, policjanci odkryli cały szkielet. Trudno określić jak długo zwłoki mogły znajdować się w ziemi - ustalą to biegli eksperci z zakresu medycyny sądowej. 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZNALEZIONE - NIE KRADZIONE

czwartek, 11 sierpnia 2011 17:57

 

   Listonosz zgubił 30 tysięcy złotych. Torbę z pełną pieniędzy położył na samochodzie, wsiadł do środka i pojechał. Pieniądze na policję przyniosła kobieta, która widziała jak saszetka spada z jadącego samochodu. Podniosła ją i sprawdziła co jest w środku. Gotówkę przeliczyli policjanci i zawiadomili listonosza. Uczciwa piekarzanka przekazała je właścicielowi osobiście. Czy poza satysfakcją może liczyć na znaleźne dopiero się okaże.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

MAJTKI PO TWARDYM GLINIE

niedziela, 07 sierpnia 2011 22:40


 

   Policyjne bokserki i skarpety po dwóch latach używania trzeba zwrócić - o  ile chce się odejść spokojnie i bez komplikacji z pracy w policji. Piotr Budzyń, były rzecznik piekarskiej policji odszedł z pracy. I nawet nie można napisać, że piekarska komenda puściła go w samych skarpetkach, bo nawet skarpetki musiał oddać. No cóż, w końcu były "służbowe".
   Dziennikarze TVS usłyszeli, w Komendzie Głównej Policji, że nikt tego od policjantów nie wymaga, ale być może w piekarskiej policji panują inne zwyczaje niż w stolicy. Z drugiej strony chociaż policjanci chcą być racjonalni i nie utrudniać sobie życia - tego, przynajmniej teoretycznie, wymaga od nich minister.
   Piotr Budzyń w swojej szafie miał dwie pary skarpetek i bokserek. Czy teraz, po jego odejściu ze służby trafią do innego policjanta? Oczywiście taka myśl wydaje się całkowicie abstrakcyjna - dlatego policjant Rafał Jankowski żartuje, że policja będzie na tym zarabiać w sklepach z odzieżą używaną. Bo kto by nie chciał skarpet po super glinie?
   Polecam materiał Silesia Informacji, bo naprawdę można pośmiać. Szkoda tylko, że mowa w nim o naszej, piekarskiej policji....


http://www.tvs.pl/36005,policjanci_sa_rozliczani_z_uzywanej_bielizny.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

WYBUCHŁ GAZ

poniedziałek, 25 lipca 2011 11:59

 

   W niedzielę około godziny 19.00 w jednym z domów przy ul. Inwalidów Wojennych wybuchł gaz. Dym i płomienie były widoczne z daleka. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejsce przyjechały jednostki straży pożarnej, pogotowia gazowego i energetycznego oraz policjanci. Przyczyny wybuchu określi biegły sądowy z zakresu pożarnictwa.

 

       


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

SPRAWA DO WYJAŚNIENIA

poniedziałek, 27 czerwca 2011 22:58

 

   W nawiązaniu do niedawnego wpisu o nieudolności piekarskiej policji. Komendant Wojewódzki Policji będzie wyjaśniał sprawę niezabezpieczenia dowodów przez piekarską policję. Zwrócił się o przekazanie całości posiadanej dokumentacji do policji, prokuratury i sądu w celu uzyskania niezbędnych informacji w przedmiocie prowadzonej sprawy. Zgodnie z zapowiedziami sprawa ma być wyjaśniona do 13 lipca.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NIEUDOLNOŚĆ POLICJI

niedziela, 26 czerwca 2011 22:21

 

   Nieudolność piekarskiej policji uratowała Radio Piekary przed karą za naruszenie ciszy wyborczej. Policjanci, którzy przyszli do publicznej stacji po nagranie zostali odesłani z kwitkiem. Radio nie chciało udostępnić nagrania audycji bez nakazu prokuratora. Kiedy prokurator wydał nakaz policjanci "zapomnieli" wrócić po nagranie. A radio oczywiście się go pozbyło - kasując zapis. Kiedy sprawa trafiła do sądu, mimo zeznań świadka sędzina była bezradna. Nie było podstawowych dowodów. Wydając wyrok sędzina wyraziła wyraźne zaskoczenie postawą policji, która nie tylko nie zabezpieczyła podstawowego dowodu w sprawie, ale też nie stawiła się na ani jednej z kilku rozpraw, przez co sąd nie mógł zadać oskarżycielowi publicznemu żadnych pytań.
   Komendant Główny Policji w Warszawie polecił wyjaśnienie sprawy Komendantowi Wojewódzkiem Policji. Jak pisze Dziennik Zachodni w piekarskiej policji także trwają czynności wyjaśniające jak to się mogło stać, że ktoś "zapomniał" o sprawie. Za to na rozprawie nikogo nie było, bo... nie ma takiego obowiązku. Tak więc sprawa odbyła się bez dowodów i bez oskarżyciela.
   Kwestia złamania ciszy wyborczej była tak oczywista, że nie dziwię się, że Radio skasowało nagranie. Nie ma dowodu, nie ma sprawy. A pretensje można mieć jedynie do piekarskiej policji, która nie poradziła sobie z odebraniem materiału dowodowego z budynku znajdującego się o kilkasetmetrów od jej siedziby. Jeśli we wszystkich sprawach nasi stróże prawa działają tak skutecznie, to przestaję czuć się bezpiecznie.
   Wyrok jest nieprawomocny. Jeśli policja znajdzie dowody, nagranie bądź świadków sprawa może jeszcze wrócić do sądu. Tylko po pół roku - kogo to jeszcze interesuje?

 

Materiał Dziennika Zachodniego:

http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/965185,glosna-cisza-wyborcza,id,t.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

SKOŃCZYŁ JAZDĘ NA CMENTARZU

niedziela, 05 czerwca 2011 22:09

 

   Jeden z internautów tak skomentował to wydarzenie: "tylko w Polsce można leżąc na cmentarzu zostać potrąconym przez kierowcę bez prawa jazdy". I właściwie czytając o tym wydarzeniu nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.  

   Zniszonych 19 nagrobków, ogrodzenie cmentarza i skasowana honda civic to bilans przejażdżki 17-latka bez prawa jazdy ulicą Karola Miarki w Piekarach Śląskich. Kierowca stracił panowanie nad samochodem i wjechał na cmentarz. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Za to straty materialne są duże.

 

TVN24:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,17-latek-bez-prawka-wyladowal-na-cmentarzu,111311.html

 

Piekarska policja:

http://www.piekary.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art3368,honda-na-cmentarz.html

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NIE BRAKUJE WĄTPLIWOŚCI

czwartek, 02 czerwca 2011 22:21

 

   Sprawa piętnastoletniego Rafała wciąż budzi emocje. Tytuły prasowe "Czy piętnastoletni Rafał okaleczył się sam?", "Kto wierzy w winę Rafała?", "Samemu tak okaleczyć się nie można", "Sam się pociął, czyli wszystko co najważniejsze" poddają w wątpliwość ostatnią wersję wydarzeń przedstawioną przez policję.

   Po lekturze prasy wiemy, że w winę syna na pewno nie wierzy matka. W wersję o samookaleczeniu nie wierzy także dyrektor szkoły, ani pedagog szkolny. Zdaniem psychologa samemu tak okaleczyć się nie można. Nacięcia są zbyt precyzyjne. Szereg wątpliwości ma i głośno je artykułuje Robert Siewiorek, zastępca redaktora naczelnego Dziennika Zachodniego. I domaga się dowodów na to, że "dziecko, które 3 tygodnie temu przybiegło zakrwawione do szkoły, jest nie ofiarą, ale kłamcą i masochistą". I od razu pojawia się najważniejsze pytanie - czy Rafał mógł zostać zastraszony przez sprawców napadu?

   Jestem daleki od podważania ustaleń policji, ale nie do końca potrafię uwierzyć, że można z zimną krwią wyciąć sobie cokolwiek na twarzy. Napis "HKS R PS" spróbowałem wypisać długopisem przed lustrem. I nie jest to takie proste. A podejrzewam, że żyletką, kiedy dochodzi do tego ból - jest prawie niemożliwe. Może kiedy chłopak przyznał się do samookaleczenia trzeba było go poprosić, żeby pokazał jak to zrobił?

   Z ostatecznymi wnioskami trzeba poczekać. Prokurator też nie chce się wypowiadać jednoznacznie. Jest jeszcze wiele pytań, na które brakuje odpowiedzi.

 

http://www.dziennikzachodni.pl/fakty24/410625,kto-naprawde-pocial-twarz-15-letniego-rafala-z-piekar,id,t.html?cookie=1

 

http://www.dziennikzachodni.pl/opinie/410710,sam-sie-pocial-czyli-wszystko-co-najwazniejsze,id,t.html

 

http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/933683,kto-naprawde-pocial-twarz-15-letniego-rafala-z-piekar,id,t.html#czytaj_dalej


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

SZOKUJĄCY ZWROT WYDARZEŃ

wtorek, 31 maja 2011 16:00

 

   Sprawa okaleczonego nastolatka przybrała niespodziewany obrót. Na sesji Rady Miasta policjanci poinformowali, że całe zdarzenie okaleczenia piętnastolatka w Piekarach Śląskich przez kiboli mogło być... sfingowane.
   - To nie jest nic pewnego, jeszcze nie umorzyliśmy sprawy i czekamy na opinię biegłego. Świadek jest jednak całkowicie niewiarygodny i trudno mówić o jakimkolwiek akcie oskarżenia - tłumaczy prokurator Janusz Sochacki.
   Zdaniem prokuratury żadne ze złożonych przez nastolatka zeznań nie są wiarygodne. Ani wersja o napadzie, ani wersja o samookaleczeniu. Rozpatrywana jest jeszcze możliwość okaleczenia z udziałem osób trzecich, ale za zgodą nastolatka. Za taką wersją wydarzeń może przemawiać głębokość i dokładność ran.
   W tej sprawie ostateczne ustalenie przebiegu wydarzeń może być trudne. Policyjna grupa powołana do zatrzymania sprawców napaści goniła fantomy. Nastolatek wstępnie wyjaśnił, że w ten sposób chciał zaimponowac kolegom i nie wiedział, jakie tym wywoła zamieszanie. Teraz jego sprawą zajmie się sąd dla nieletnich.
   Policjanci uważają, że sprawę rozdmuchali dziennikarze, ale do wczoraj ostatnią informacją w tej sprawie na oficjalnej stronie policji było zatrzymanie podejrzanego o dokonanie tego czynu dwudziestolatka. Informacja o zamianie sytuacji pojawiła się dzisiaj.

 

http://www.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art9428,sam-sie-okaleczyl-.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Oświadczenie FC Piekary Śląskie

piątek, 20 maja 2011 16:24

 

   W obliczu ostatnich wydarzeń mających miejsce w naszym mieście czujemy się zobowiązani do zabrania głosu w odpowiedzi na zarzuty, jakoby kibice Ruchu dopuścili się czynu okaleczenia niepełnosprawnego 15-letniego chłopca.

   Fan Club Niebieskie Piekary nie popiera, nie popierał i nigdy nie będzie popierał tak idiotycznych wybryków. Jednocześnie chcemy podkreślić, że z takimi wybrykami nigdy nie mieliśmy i nie mamy nic wspólnego.

   Niejednokrotnie spotykaliśmy się twarzą w twarz z czołowymi postaciami konkurencyjnych ekip i nigdy nie dopuściliśmy się takiego czynu, który łamie wszelkie nasze zasady. Dlaczego więc mielibyśmy wyrządzić tak okrutną krzywdę Bogu ducha winnemu, choremu, młodemu chłopakowi?

   Kibicom Górnika radzimy przemyśleć sprawę i nie wysnuwać pochopnych wniosków, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona. Wokół tej sprawy istnieje wiele niejasności. Co jeśli okaże się, że sprawcami okażą się kibice Górnika (którym niedawno zawiązany pakt antysprzętowy jest - nie ukrywajmy - bardzo nie na rękę, co udowodnili łamiąc go już kilkukrotnie), a na których osiedlu wydarzyła się cała ta feralna sytuacja?

   Jeśli jednak okaże się, że sprawcami byli kibice Ruchu (w co bardzo wątpimy), to osoby te zostaną należycie ukarane i na pewno zostaną usunięte z naszego środowiska z powodu łamania naszych reguł.

 

Fan Club Ruchu Chorzów Piekary Śląskie


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

OPRAWCY -" HKS R PS" - wycięte na twarzy chłopca

czwartek, 19 maja 2011 17:25

 

   Oprawcy, bandyci, bestie i bydlacy - takimi słowami ludzie opisują sprawców tego potwornego czynu. W trójkę napadli niepełnosprawnego piętnastolatka i wycięli mu na twarzy nożem lub żyletką hasła klubowe: "HKS R PS" (Hutniczy Klub Sportowy Ruch Chorzów - Piekary Śląskie). Zakrwawiony chłopak dotarł do szkoły skąd wezwano pomoc.

   Czy ludzie, którzy dokonali tego niewyobrażalnego czynu są kibicami Ruchu Chorzów czy też jego przeciwnikami niewiadomo. Wiadomo, że Rafał, którego okaleczyli będzie nosił na twarzy blizny do końca życia. Bo był w złym czasie, w nieodpowiednim miejscu. Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 8.30 przy ulicy Jana Pawła II w rejonie dworca autobusowego.

   Oprawcy byli zakapturzeni, nosili czarne bluzy z kapturami. Wyglądali na 20-latków. Policjanci ze specgrupy zatrzymali dziś 20-letniego mieszkańca Piekar Śląskich, który mógł brać udział w okaleczeniu 15-latka. Szukają pozostałych.

   Osoby mogące pomóc w ustaleniu sprawców lub posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszone są o kontakt osobisty bądź telefoniczny z policjantami Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich, numer telefonu: (32) 393-62-00 lub z najbliższą jednostką Policji nr telefonu: 997.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

SMIERTELNA ZABAWA

niedziela, 15 maja 2011 15:44

 

   Śmiercią 34 letniego piekarzanina zakończyła się nocna zabawa na quadach na terenie budowy autostrady A1 w Piekarach Śląskich. Szaleńcze tempo jazdy, nieznany teren i brak kasku to przyczyny śmiertelnego wypadku. Brak wyobraźni i nie przestrzeganie choćby minimalnych zasad bezpieczeństwa zakończyło się tragicznie. Kierowca quada, który na głowie miał chustę zamiast kasku, nie miał szans w zderzeniu z fadromą. Koledzy, z którymi jeżdził, zostawili rannego w wypadku i uciekli na swoich quadach. Pomoc wezwał pracownik ochrony. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

TRAGEDIA W BRZOZOWICACH-KAMIENIU

piątek, 13 maja 2011 20:56

 

   Na ulicy Oświęcimskiej przy przejściu dla pieszych w rejonie pizzerii i przychodni zdrowia Fiat Seicento potrącił kobietę i dwójkę dzieci. 66 letnia babcia zmarła w szpitalu z powodu obrażeń. Jej trzyletnia wnuczka zmarła w karetce. Sześcioletni chłopiec walczy o życie w szpitalu w Chorzowie. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny.

   Samochód prowadziła trzydziestojednoletnia piekarzanka. Policja bada przyczyny tego najtragiczniejszego w skutkach wypadku w naszym mieście. Nie wiadomo czy do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych czy jedynie w jego pobliżu. Kamery monitoringu nie zarejestrowały momentu zdarzenia. Kierująca samochodem kobieta była trzeźwa. Prawo jazdy posiada zaledwie od kilku miesięcy.

   Relacje zdarzenia nie są spójne. Pojawiła się informacja, że kobieta przechodziła przez jezdnię z dziećmi, kiedy uderzyło w nią auto. Inna wersja wydarzeń mówi, że jedno z dzieci wybiegło nagle na ulicę, a babcia z drugim dzieckiem pobiegła za nim. Samochód, który uderzył w pieszych prawdopodobnie w ogóle nie hamował. Brak jakichkolwiek śladów, które mogły by na to wskazywać. Nie wiadomo też z jaką prędkością jechał.

   Zdaniem policji babcia z dziećmi przechodziła prawidłowo na pasach, a w każdym razie tuż przy nich. Kamera monitoringu uchwyciła moment wejścia na drogę. Piesi przechodzili na drugą stronę jezdni, z lewej strony nadjeżdżającego samochodu. Prawie opuszczali ulicę, kiedy uderzyło w nich auto. Policja nie potrafi wytłumaczyć jak doszło do wypadku, dlaczego kierująca samochodem nie widziała pieszych i nie hamowała.

   Pierwsza karetka pogotowia pojawiła się na miejscu po 7 minutach od wypadku. Prawdopodobnie na miejscu próbował ratować i reanimować jedno z dzieci lekarz z pobliskiej przychodni. Ustalenie wszystkich faktów utrudnia brak bezpośrednich świadków zdarzenia.

      Do wypadku doszło wczoraj około godziny 18.30. Kobiecie kierującej samochodem postawiono dziś zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi jej za to od pół roku, do ośmiu lat więzienia.

 

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (28) | dodaj komentarz

ZNÓW UCIEKŁA

sobota, 26 marca 2011 13:14

 

   Czternastoletnia Żaneta, którą dopiero co udało się odnaleźć - znów uciekła. W środku nocy wyszła z domu przez okno w kuchni. Ubrała tylko buty, kurtki nie wzięła.
   Matka twierdzi, że otrzymała od dorosłego, 28 letniego mężczyzny smsa, że jeśli z nim nie będzie to on się potnie i zabije. Podobno z tego samego powodu ostatnio uciekła z domu. Prawdopodobnie teraz go szuka. A jej szuka matka, sąsiedzi i znajomi. W pomoc zaangażowana jest Poradnia Pedagogiczno-Psychologiczna.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

ZAGINIONA NASTOLATKA JEST JUŻ BEZPIECZNA

czwartek, 24 marca 2011 14:56

 

   14 letnia Żaneta wczoraj rano zabrała tornister, wyszła do szkoły i od tej pory nikt jej nie widział. W przeszłości zdarzały się jej ucieczki z domu z powodu dorosłego, 28 letniego mężczyzny.    Dziewczyna była pod opieką poradni pedagogiczno-psychologicznej w Piekarach Śląskich. Cicha, spokojna, niewiele mówi. 

   Komendant policji poinformował, że to nie zaginięcie, a piąta z rzędu ucieczka z domu. Jego zdaniem dziewczyna jedynie oddaliła się z miejsca zamieszkania. Być może dlatego informacja o zdarzeniu nie pojawiła się na stronie internetowej policji. Matka dziewczynki obawiała się, że ze względu na przeszłość córki sprawa jest bagatelizowana. Dlatego prosiła o pomoc. 

   Mobilizacja sąsiadów, a także znajomych i wspólnie prowadzone poszukiwania przyniosły efekt. Dziewczynkę udało się znaleźć. Nie wiadomo gdzie spędziła noc. Jest w szoku. Matka wezwała lekarza. Żanetą nadal będą się opiekować pracownicy poradni pedagogiczno-psychologicznej.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

ZAGINIONA

środa, 09 marca 2011 19:41

  

   18 lutego wyszła z miejsca zamieszkania i do dziś nie powróciła 42-letnia Dorota Kania zamieszkała na Osiedlu Wieczorka w Piekarach Śląskich.

   Rysopis zaginionej: wzrost około 165 cm, waga 70 kg, średniej budowy ciała, włosy czarne do ramion, oczy zielone, posiada bliznę na prawej lub lewej dłoni między kciukiem, a palcem wskazującym, ubrana była najprawdopodobniej w ciemne spodnie, kurtkę zimową koloru beżowego, czarne buty do kostki.

   Do chwili obecnej nie uzyskano żadnych informacji o tym, gdzie może przebywać Dorota Kania. Policja apeluje do wszystkich, którzy mogą posiadać informacji o miejscu pobytu zaginionej o kontakt z Komendą Miejską Policji w Piekarach Śląskich pod numerem telefonu 32 39 36 200, 997 i 112 (z telefonów komórkowych) lub o kontakt z najbliższą jednostką policji.

 

 I już nieaktualne. Jak się okazało, 42-letnia Dorota Kania, która wyszła z domu 18 lutego i przez miesiąc nie wracała, cały ten czas brała udział w imprezach zakrapianych alkoholem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

SKUTECZNA INTERWENCJA MIESZKAŃCÓW

poniedziałek, 28 lutego 2011 9:09

 

   Kobieta wyszła na spacer z psem. W okolicy ogródków działkowych Azalia Polska zobaczyła mężczyznę prowadzącego płaczące dziecko w ustronne miejsce. Dziewczynka prosiła o pomoc więc nauczycielka zareagowała. Wraz z przechodzącą kobietą zatrzymały dziecko. Agresywny mężczyzna zbiegł, ale dzięki dokładnemu rysopisowi został szybko zatrzymany.
   Czterdziestoletni Marek G. został zatrzymany. Jak się okazało w tym roku molestował seksualnie 12 letnią dziewczynkę. Po przedstawieniu mu zarzutów sąd aresztował pedofila tymmczasowo na okres 3 miesięcy.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

ORGANISTA MOLESTOWAŁ NIEPEŁNOSPRAWNEGO

środa, 23 lutego 2011 9:35


 

   Piekarska policja zatrzymała 56 letniego Rafała W., jak udało się ustalić reporterom TVS - organistę w kościele w Brzezinach Śląskich. Mężczyzna wykorzystał seksualnie piekarzanina, niepełnosprawnego podopiecznego Domu Pomocy Społecznej w Brzezinach Śląskich. Były już organista (proboszcz natychmiast zakończył z nim współpracę) trafił do aresztu. Grozi mu osiem lat więzienia.

 

Materiał Telewizji Silesia:

http://www.tvs.pl/informacje/33652,56letni_bytomianin_molestowal_uposledzonego_umyslowo_mezczyzne.html

 


Temat poruszły także Dziennik Zachodni:

http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/785222,brzeziny-slaskie-molestowal-uposledzonego-umyslowo-trafil,id,t.html#9e905a4e3552b8cf,1,3,1


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

SKANDAL NA A1

piątek, 27 sierpnia 2010 8:37

 
   Budowa bytomskiego odcinka autostrady A1, który ma połączyć Piekary Śląskie z Zabrzem została wstrzymana. Na teren budowy weszło Centralne Biuro Śledcze. Jak się okazało w dzień drogowcy utwardzali drogę kruszywem, a w nocy zastępowali je tanią ziemią, prawdopodobnie pochodzącą z hałd i skażoną. W tej chwili nie wiadomo, kiedy prace będą mogły być kontynuowane - biegli muszą przeprowadzić ekspertyzy. Gdyby proceder nie został wykryty - wybudowana autostrada mogłaby się po prostu zapaść.


http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8300545,Autostrada_budowana_na_piasku.html

http://www.tvp.info/informacje/polska/skandal-na-a1-zniknelo-kruszywo/2514805


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

POLICYJNE UMWETU

środa, 23 czerwca 2010 22:04


   Nowym komendantem piekarskiej policji został mł. insp. Krzysztof Majchrzak. I z marszu rozpoczynamy współpracę, bo kolejne przedsięwzięcie w ramach projektu UMWETU będzie wymagało udziału... policjantów. Co więcej - czynnego udziału policjantów, żeby nie powiedzieć, że będą głównymi bohaterami... Wszystko uzgodnione - kiedy tylko poznamy ostateczny termin akcji - zdradzę więcej szczegółów.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

KROK OD TRAGEDII

poniedziałek, 19 kwietnia 2010 21:32


   Miejsce zdarzenia: ulica Oświęcimska. Młoda kobieta z wózkiem wtargnęła na przejście dla pieszych tuż pod nadjeżdżającego busa. Na szczęście do wypadku nie doszło. Chociaż kobieta cudem uniknęła tragedii - niczego nie zauważyła. Całe zdarzenie widzieli za to policjanci oraz zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Kobieta nie chciała rozmawiać z policjantami i wsiadła do autobusu. Została zatrzymana po jego opuszczeniu. Za stworzenie zagrożenia w bezpieczeństwie ruchu drogowego odpowie przed Sądem.  Pełne nagranie z monitoringu można zobaczyć na stronie policji oraz TVS:

http://www.tvs.pl/informacje/23477/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

CICHE ZMIANY

niedziela, 31 stycznia 2010 21:01


   W piekarskiej policji po raz kolejny zaszły ciche zmiany. Podobnie jak w przypadku zwolnienia zastępcy naczelnika prewencji z powodu jazdy po pijanemu, o czym pisałem na blogu,  (http://www.piekary.bloog.pl/id,5085860,title,WSTYDLIWY-SEKRET-PIEKARSKIEJ-POLICJI,index.html), tak i tym razem ani słowa o odwołaniu zastępcy komendanta. Gdyby nie list Czytelnika nie pojawiłaby się żadna informacja na ten temat. Rzecznik prasowy piekarskiej policji Piotr Budzyń na pytanie o powody odwołąnia odpowiada krótko:
   "I Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Piekarach Śląskich nadkom. mgr Sławomir Skowronek z  dniem 16 stycznia 2010 roku, został odwołany z pełnionej funkcji i  oddany do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach. Komendant Wojewódzki Policji powołuje i odwołuje Komendantów Miejskich Powiatowych Policji, w związku z czym nie jestem w stanie komentować tych decyzji."
  
Tymczasem powody jak się okazuje są konkrente. Zastępca komendanta stosując metodę "dziel i rządź" doprowadził do fatalnej atmosfery w pracy. O tym, że w takich warunkach nie da się dłużej pracować policjanci mówili otwarcie. Jeden z nich zawiadomił nawet komendę wojewódzką, że... funkcjonariusz jest nietrzeźwy. Świętowano sukces i zatrzymanie przestępcy. Informacja się do końca nie potwierdziła. Zastępca komendanta był trzeźwy, ale przy okazji "ustrzelono" innego policjanta. Oficjalnie nie była na służbie, więc sprawa rozeszła się po kościach. Sławomir Skowronek usiłował jednak ustalić kto doniósł. Sytuacja stała się tak nabrzmiała, że komendant podjął decyzję o odwołaniu zastępcy. Tę decyzję poparły związki zawodowe. 
   Podobno zastępca także nieco zbyt "aktywnie" zastępował komendanta, podczas jego nieobecności wyraźnie dając do zrozumienia kto tutaj rządzi. I to nie tylko w wąskim gronie. Sprawa wyszła poza Piekary Śląskie i właściwie komendant nie miał już żadnego wyboru. O tym, gdzie i na jakim stanowisku będzie teraz pracował nadkom. mgr Sławomir Skowronek zdecyduje komendant wojewódzki.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

ŚMIERTELNY PAPIEROS

wtorek, 26 stycznia 2010 10:09


   Prawdopodobnie papieros był przyczyną pożaru kamienicy przy ulicy Piekarskiej 108. Zapaliła się wersalka i mieszkanie doszczętnie spłonęło. Zginęły dwie osoby: właściciel mieszkania i sąsiadka. Pięciu sąsiadów trafiło do szpitala z objawami zaczadzenia. Jedna osoba została poparzona. Do zdarzenia doszło około 3 w nocy
   Jedenastu mieszkańców zostało ewakuowanych i tymczasowo umieszczonych w Domu Pielgrzyma. Na miejscu wciaż jest policja i strażacy. Później do budynku wejdzie nadzór budowlany, żeby ocenić czy nie doszło do naruszenia konstrukcji budynku. Na pewno jedno pomieszczenie zostało doszczętnie spalone. Mocno zadymiona i okopcona została klatka schodowa i mieszkania na piętrze.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

KŁOPOTLIWA MŁODZIEŻ

środa, 18 listopada 2009 0:31


   Dopiero co pisałem o pijanych gimnazjalistach, których ze szkoły odebrali rodzice, a pojawił się kolejny problem. 14 letni uczeń jednego z piekarskich gimnazjów został odwieziony karetką do szpitala po tym jak połknął w szkole 10 tabletek niewiadomego pochodzenia. Chłopiec po płukaniu żołądka pozostał w szpitalu na obserwacji.
   Jak ustalili policjanci, tabletki do szkoły przyniósł 16 letni uczeń i były to najprawdopodobniej leki psychotropowe, które zabrał z domu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

PIJANI GIMNAZJALIŚCI

czwartek, 12 listopada 2009 16:05


   Pięciu pijanych gimnazjalistów odebrali rodzice po tym, jak szkoła powiadomiła policję o podejrzeniu nietrzeźwości swoich uczniów na zajęciach. We wtorek około godziny 12.00, dyrekcja jednego z piekarskich gimnazjów powiadomiła policję o podejrzeniu nietrzeźwości kilkorga swoich uczniów. Skierowani do szkoły funkcjonariusze, przy użyciu alkosensora dokonali sprawdzenia stanu trzeźwości, ustalając że cztery dziewczyny i jeden chłopak w wieku od 15 do 17 lat, mieli od 0,14 do 1,07 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nieletnich ze szkoły odebrali rodzice. Teraz policjanci ustalają okoliczności w jakich uczniowie zakupili, a następnie spożywali alkohol.

żródło: www.policja.piekary.pl


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

WSTYDLIWY SEKRET PIEKARSKIEJ POLICJI

piątek, 23 października 2009 7:28


   Jestem stałym czytelnikiem "Przeglądu Piekarskiego". Cieszę się, że w Piekarach jest gazeta, która lokalną rzeczywistość przedstawia w nieco inny sposób  niż oficjalna władza i ich "tuby propagandowe".
   Z uwagą przeczytałem wrześniowy numer gazety, a zwłaszcza artykuł. Policja tłumaczy się z "kiboli". Policja piekarska lubi zatajać fakty, które są dla niej niewygodne. Niedawno nastąpiła zmiana na stanowisku z-cy naczelnika wydz.prewencji. Funkcjonariusz swoją długoletnią służbę zakończył nagle i po cichutku. Żadnych podziekowań, informacji, chociażby krótkiej notatki na ten temat.
   Prawda jest taka, że wymieniony policjant, Ireneusz P. spowodował wypadek samochodowy (wymusił pierwszeństwo przejazdu na kierowcy taxi), znajdujac się w stanie nietrzeżwości (około 1,5 promila alk.). Nigdzie nie ma informacji na ten temat. P.Budzyń,który z lubością informuje o sucesach piekarskiej policji (np.ilu to pijanych rowerzystów zatrzymali dzielni piekarscy stróże prawa), tym razem kompletnie nabrał wody w usta.Nigdzie żadnej wzmianki, informacji, po prostu nie ma takiego tematu.
   Rozumiem, że lepiej chwalić się własnymi sukcesami niż informować o takich sprawach, ale rzecznik prasowy powinien być chyba rzetelny i uczciwy, a nie traktować wybiórczo swojej pracy.


Pozdrawiam 
Czytelnik
                                                 


   Sprawdziłem informacje Czytelnika. Faktycznie do zdarzenia doszło 16 września w Bytomiu. Funkcjonariusz piekarskiej policji był po służbie, prowadził prywatny samochód i spowodował kolizję drogową. W trakcie czynności policjanci ustalili, że był w stanie nietrzeźwości.
   Konsekwencją tego zdarzenia była nie tylko utrata prawa jazdy. Kierowca będzie odpowiadał karnie za spowodowanie kolizji oraz za przestępstwo kierowania w stanie nietrzeźwości. Policjant stracił także pracę.
   - Zgodnie z obowiązującymi przepisami nie tolerujemy w naszych szeregach osób karanych, dlatego funkcjonariusz został zwolniony z pracy. Gdyby do zdarzenia doszło podczas służby, byłby to wypadek nadzwyczajny jednak wszystko działo się po służbie, kiedy funkcjonariusz był osobą prywatną. I taki pojedynczy przypadek, nie związany z pracą piekarskiej policji, nie powinien wpływać na wizerunek całej policji - uważa asp.szt. Piotr Budzyń, rzecznik prasowy.
   Faktem jest jednak, że gdyby nie list Czytelnika to informacja o zdarzeniu nie ujrzałaby światła dziennego. Wiadomości byłyby bardziej wiarygodne, gdyby policja oprócz przedstawiania swoich sukcesów (których nie brakuje) potrafiła przyznać się do błędów i postępowań, które nie zawsze kończą się spektakularnym sukcesem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

TRZY LATA WIĘZIENIA ZA NIEWINNY ŻART?

niedziela, 30 sierpnia 2009 12:09


   W maju pisałem o hakerach, którzy włamali się na stronę internetową Urzędu Miasta w Piekarach Śląskich. Zamiast zwyczajowych treści pojawiło się na niej nasze miasto. Nieco zmienione... niebieskie. Zwróciłem uwagę na zgrabne połączenie miejskiego herbu i znaku Ruchu Chorzów. Niewinny żart (potrafię sobie wyobrazić bardziej wulgarny sposób wyrażenia sympatii klubowych), który miał być sygnałem dla urzędników do zwiększenia zabezpieczeń...
   Teraz za ten żart reprezentantowi Kadry Narodowej w Gimnastyce Sportowej może grozić nawet do trzech lat więzienia. Policjanci ustalili, że sprawcami mogą być dwaj reprezentanci Kadry Narodowej Gimnastyki Sportowej, z których jeden jest mieszkańcem Piekar Śląskich, a drugi Warszawy. Sebastian jest piekarzaninem i sympatykiem Ruchu Chorzów. Wielokrotnie pisałem o jego sukcesach sportowych. Maciej, jego kolega z Warszawy, prawdopodobnie znając jego sympatię, przygotował taką niespodziankę. Włamania na stronę UM dokonano w Gdyni - gdzie chłopcy uczą się w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Sebastian ma problem z głowy, jednak jak poinformowała policja, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie dziewiętnastolatkowi, Maciejowi Ć., zarzutów z art 268a§1 KK, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Będzie teraz musiał gimnastykować się w sądzie.
   Policjanci chwalą się sukcesem i żmudną pracą dochodzeniowo-śledczą. W Gdyni policja zabezpieczyła dwa komputery posiadające dostęp do internetu oraz przesłuchała osoby zamieszkujące w miejscu działania sprawcy. Trochę niepokoi mnie fakt skuteczności policji w tak błahej sprawie, a jednocześnie całkowita bezradność w przypadku poważniejszych przypadków.
   Kiedy do mnie i do radnego Tomasza Wesołowskiego przychodziły smsy z pogróżkami wobec naszych rodzin, policja okazała się bezsilna. Do pracy nie zmobilizował ich nawet sms, w którym nadawca poinformował, że zamierza zabić żonę i dziecko Wesołowskiego. Sprawa została umorzona.
   Równie nieskuteczni policjanci okazali się w przypadku sprawy "quazi-ego", który w komentarzach na tym blogu w skrajny sposób naruszał dobra osobiste wielu osób. Mimo skierowania sprawy do sądu - policji nie udało się zabezpieczyć dowodów. Nie pomogła znajomość numerów IP komputera, z którego dokonywano wpisów, ani fakt, że internet klientowi dostarczyła... piekarska firma. To co udało się w Gdyni - czyli zabezpieczenie komputerów - w Piekarach było niemożliwe do wykonania. Sąd z braku dowodów zamknął sprawę.
   Po takich doświadczeniach z dużym dystansem przyglądam się sukcesom policjantów. I mam tylko nadzieję, że tak samo wytężoną pracę wykonywali, kiedy przestępstwo zgłaszał nie Urząd Miasta, ale Turzański.


Tak sprawę przedstawie policja:
http://www.piekary.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art2726,reprezentant-kadry-narodowej-hakerem.html


A tak widzą to dziennikarze Telewizji Silesia. Nawiasem mówiąc w tym materiale wykorzystane zostały zdjęcia i materiały... Piekarskiej TV.
http://www.tvs.pl/informacje/15436/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

POLICYJNE MUNDURY PŁONĄ W PIEKARACH ŚLĄSKICH

czwartek, 27 sierpnia 2009 0:39


   Policyjne mundury płoną w Piekarach Śląskich, ale pożoga ogarnęła już cały kraj. Sprawcą tego rozprzestrzeniającego się błyskawicznie pożaru jest piekarski policjant, a jednocześnie wiceszef zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego, aspirant sztabowy Rafał Jankowski. To on bez zastanowienia ujawnił aferę związaną z nowymi mundurami. Zrobił to w najprostszy możliwy sposób. Do nowego munduru przytkną płomień zapalniczki. W ciągu kilku sekund materiał zapłoną jak pochodnia.
   - Były już takie sytuacje, w których policjanci ratowali ludzi z pożaru lub wyciągali z płonącego samochodu. W tych mundurach żaden funkcjonariusz niczego takiego nie zrobi. Nikt nie będzie ryzykował życia. Te mundury powinny być natychmiast wycofane - twierdzi Rafał Jankowski.
   Mundury miały być wygodne, wodoodporne, oddychające i przepuszczające parę wodną. Policjanci twierdzą, że nie spełniają tych wymogów, a do tego stwarzają zagrożenie życia. I nikogo nie przekonują wyjaśnienia, że nie było... wymogu trudnopalności. Rafał Jankowski odważnie demonstruje w jaki sposób pali się nowy policyjny mundur. Podpalone skrawki materiału zajmują się błyskawicznie i płoną bez porównania lepiej od innych materiałów.
   - Dzwonią do mnie dziennikarze, bo już pojawiły się plotki, że mam być zwolniony z pracy, bo znieważyłem mundur. Ktoś jednak musiał to zrobić i pokazać w jaki sposób traktowani są policjanci . A na szczęście zwolnienia raczej nie będzie. To tylko plotki - twierdzi Jankowski.
   Temat podchwyciły wszystkie ogólnopolskie media. Teraz sprawa mundurów, które zostały uszyte dla policjantów w całym kraju, będzie musiała znaleźć wyjaśnienie. A sam temat nie wygląda już tak bajecznie i kolorowo, jak na oficjalnych policyjnych prezentacjach. Chociaż zdjęcie uśmiechniętej policjantki w nowym mundurze jest  wręcz... ogniste. Na szczęście nie w tym samym kontekście, w którym mundury prezentuje w Piekarach Śląskich aspirant sztabowy Rafał Jankowski.
http://www.policja.pl/portal/pol/1/39729/Nowe_mundury_w_Policji.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

ŚMIERĆ W KOZŁOWEJ GÓRZE

czwartek, 28 maja 2009 8:06


   Starsze małżeństwo zostało znalezione martwe w łazience. Mężczyzna leżał w kabinie prysznicowej. Jego ciało było częściowo zwęglone. Obok kabiny leżały zwłoki jego małżonki. Martwych rodziców znalazła córka. Policjanci próbują wyjaśnić tę tajemniczą śmierć. Najprawdopodobniej prąd poraził kąpiącego się mężczyznę. Kobieta zginęła próbując go ratować. Skąd nastąpiło śmiertelne przebicie - na razie niewiadomo.
Materiał TVS:
http://www.tvs.pl/informacje/11390/


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

EFEKTY PRACY CBA

środa, 27 maja 2009 8:06


   Funkcjonariusze delegatury CBA w Katowicach od lutego do października 2008 roku przeprowadzili, kontrolę w zakresie wybranych procedur zamówień publicznych udzielanych przez Urząd Miasta w Piekarach Śląskich. Kontrola wykazała w kilkunastu przypadkach naruszenie ustawy Prawo Zamówień Publicznych. W związku z jednym z organizowanych przetargów kontrolerzy CBA ujawnili także popełnienie przestępstwa oszustwa kapitałowego przez właścicieli jednej z lokalnych firm oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach przez diagnostę samochodowego wykonującego przegląd samochodów.  W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami CBA przekazało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach. Prokuratura wszczęła postępowanie przygotowawcze w tej sprawie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

UCIEKAJĄCA PANNA MŁODA - kronika policyjna

czwartek, 16 kwietnia 2009 0:41


   Policjanci Wydziału Kryminalnego ujęli poszukiwaną od kilku lat listem gończym 41 Renatę G. W trakcie zatrzymania kobieta zwróciła się do policjantów z nietypową prośbą. Na ten sam dzień, na godzinę 13.00 w Urzędzie Stanu Cywilnego w Świerklańcu miała wyznaczony... termin ślubu. I mimo okoliczności - chciała zawwrzeć związek małżeński.
   Policjanci po konsultacjach przychylili się do nietypowej prośby. Zatrzymana w asyście nieumundurowanych policjantów, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności udała się na uroczystość zaślubin po czym została przewieziona do aresztu, gdzie spędzi osiem miesięcy. Na noc poślubną będzie musiała więc trochę poczekać.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

NAPAD PRAWIE FILMOWY - a wpadka znacznie bardziej zwyczajna

środa, 18 marca 2009 13:09


   Problem Szpitala Miejskiego zdominował tematykę wpisów z ostatnich dni. Powoli wracam do normlanego cyklu informowania i zaczynamy od informacji ze strony piekarskiej policji. A temat jest niemal... filmowy.
   Niezamaskowany sprawca grożąc zdetonowaniem ładunku wybuchowego w placówce parabankowej w Piekarach Śląskich zażądał wydania pieniędzy. Po zagrabieniu kilkunastu tysięcy złotych niezatrzymywany zbiegł. Do działań wykrywczych zmobilizowano wszystkie służby. Użyto psa tropiącego. Dzielnicowi prowadzili rozpoznanie. Policjanci drogówki kontrolowali pojazdy, technicy zabezpieczali materiały dowodowe a wywiadowcy z Sekcji Kryminalnej rozpoczęli czynności operacyjne.
   Po kilku godzinach intensywnej pracy policjanci zatrzymali sprawcę, którym okazał się 38 letni piekarzanin Andrzej B. Zabezpieczono przy nim imitację bomby własnej roboty oraz atrapę pistoletu. Odzyskano prawie w całości skradzione pieniądze. W chwili zatrzymania miał on prawie półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Noc spędził w policyjnym areszcie. Za napad grozi mu od 3 do 12 lat pozbawienia wolności.

Polecam materiał Telewizji Silesia:
http://www.tvs.pl/informacje/9510/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

AGRESYWNA MŁODZIEŻ

środa, 04 marca 2009 18:16


   Kiedy dyrektor jednego z piekarskich gimnazjów dowiedział się, że jego dwóch uczniów pobiło równieśnika - wezwał policję. Jak ustalili funkcjonariusze - poszkodowane zostały conajmniej dwie osoby. Jeden z pokrzywdzonych od kilku dni nie chodził na lekcje, bojąc się "kolegów".
   Sprawcy to czterej I klasiści w wieku 13 do 15 lat, którzy popychali, szarpali i bili oraz grozili pobiciem swoich rówieśników. Nieletni dokonali także znieważenia jednego z nauczycieli. Policja przesłuchała wszystkie osoby, a zebrane materiały zostały przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Tarnowskich Górach, gdzie zapadnie wyrok w tej sprawie.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZAWSZE CZUJNI - czyli co robią policjanci po służbie

środa, 04 lutego 2009 23:36


   Jak donosi rzecznik prasowy piekarskiej policji Piotr Budzyń - nasi funkcjonariusze nawet w czasie wolnym zachowują czujność. Jeden z policjantów sekcji kryminalnej w czasie wolnym od służby ujął sprawcę włamania do altany na terenie ogródków działkowych. Sprawca kradzieży z włamaniem, decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
   30 stycznia mł.asp. Łukasz K. z Sekcji Kryminalnej KMP  w Piekarach Śląskich  w czasie wolnym od służby późno w nocy  wracając do domu usłyszał z terenu Rodzinnych Ogródków Działkowych im.Wieczorka  odgłos tłuczonego szkła. Doświadczenie policyjne kazało mu przypuszczać, że ktoś dokonuje włamania, w związku z czym decyzja o podjęciu działania była odruchowa.
   Udał się w kierunku podejrzanych odgłosów i w jednej z altan zauważył palące się światło. W środku dwóch mężczyzn  plądrowało pomieszczenie. Nie zdołał ująć obu sprawców, jednemu udało się zbiec. Zatrzymany to 29 letni Grzegorz M. dobrze znany piekarskim stróżom prawa, wielokrotnie karany za kradzieże i włamania. Zanim został zatrzymany dokonał włamania  do kilku ogródków działkowych. Decyzją  Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach, został tymczasowo aresztowany.  Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

REKORDOWA ŁAPÓWKA

poniedziałek, 19 stycznia 2009 8:57


   Kierowca Seata Toledo nie korzystał z pasów bezpieczeństwa, więc otrzymał od policjantów mandat w wysokości 100 złotych i dwa punkty karne. Chociaż został uprzedzony, że "inne" załatwienie sprawy może stanowić przestępstwo, Marian K. był nieugięty. Włożył w rękę policjanta banknot i bilon. Po przeliczeniu okazało się, że było to... 16 złotych i 12 groszy.
   Miało wystarczyć na flaszkę, a wystarczyło, żeby trafić do aresztu. Policjanci zatrzymali mężczyznę za łapownictwo. Dzisiaj zostanie przesłuchany przez prokuraturę. Grozi mu 8 lat więzienia. 
   Podobne zdarzenia nie należą do rzadkości. Kilkakrotnie już pisłaem o podobnych sytuacjach. Wszystkie kończą się tak samo - zatrzymaniem. Mimo to wciąż znajdują się kolejni kierowcy, którzy próbują w ten sposób wykpić się od odpowiedzialności. W efekcie zamiast zapłacić kilkadziesiąt lub nawet kilkaset złotych i jechać dalej - zostają zatrzymani i grożą im o wiele poważniejsze konsekwencje. Wykroczenie drogowe - to stosunkowo błaha sprawa, natomiast próba przekupienia funkcjonariusza to już przestępstwo.
   Takich kuriozalnych przypadków nie brakuje. Dwadzieścia złotych na flaszkę, sto złotych, żeby nie biegać na pocztę. Jednak 16 złotych i 12 groszy to zdecydowany rekord...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

piątek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  3 105 614  

O mnie

Krzysztof Turzański

Piekarzanin. Politolog.
Twórca i wydawca
"Przeglądu Piekarskiego"
Społecznik.
Jeden z założycieli
Projektu UMWETU.
Piekarski Radny.

Związałem się z Piekarami Śląskimi, a owocem tego związku stał się wpierw Przegląd Piekarski, a następnie ten blog, na którym przyglądam się wszystkiemu co dzieje się w naszym mieście. Na ile to możliwe - nie tylko opisuję otaczającą mnie i moją rodzinę rzeczywistość, ale staram się także ją kształtować w ramach społecznego projektu UMWETU.

kontakt:
0509-234-972
e-mail: turzanski-pp@o2.pl

O moim bloogu

Ten blog to miejsce, w którym piszę o wszystkim co dzieje się w naszym miescie - Piekarach Śląskich. Od spraw najdrobniejszych, po "wielką politykę". A Państwo swobodnie komentujecie wszystkie wydarze...

więcej...

Ten blog to miejsce, w którym piszę o wszystkim co dzieje się w naszym miescie - Piekarach Śląskich. Od spraw najdrobniejszych, po "wielką politykę". A Państwo swobodnie komentujecie wszystkie wydarzenia i opinie. Blog był eksperymentem, a stał się jedyną w mieście platformą wymiany poglądów, uwag i argumentów w wszelkich interesujących Was sprawach. Wiele osób zaczyna dzień od sprawdzenia co nowego na blogu, a licznik odwiedzin co miesiąc wzrasta o ok. 20 000 odwiedzin. Dziękuję za zaufanie i zapraszam ponownie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3105614
Wpisy
  • liczba: 3273
  • komentarze: 21453
Bloog istnieje od: 3989 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930