Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 429 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

SMUTNY DZIEŃ

czwartek, 01 listopada 2012 22:33
Skocz do komentarzy

 

Na cmentarz najlepiej wybrać się wieczorem. Jest ciepło i aromatycznie. Jeden dzień w roku to miejsce jest jakby nam bliższe, przyjaźniejsze.
Co roku odkrywam to święto na nowo. Im jestem starszy tym większego znaczenia nabiera. Tym więcej ludzi, którzy odeszli do odwiedzenia. Przeżywam ten dzień na smutno, wspominając bliskich, których najzwyczajniej w świecie mi brakuje. Ich obecność w moim życiu była tak naturalna, że ich brak odczuwam wręcz boleśnie. I wcale nie łatwo jest o tym mówić. Jeszcze trudniej tłumaczyć.
- Tu śpi mój dziadek? - zapytał mnie Krzyś.
- Twój dziadek, a mój tata. Niestety, nigdy go nie poznałeś.
- Dlaczego tak szybko poszedł do Aniołków?
Takie rozmowy powodują, że wszystko jest jeszcze trudniejsze. Jak wytłumaczyć w kilku słowach kim był ktoś, z kim przeżyło się niemal całe życie? Jak w trzech linijkach zapalając znicz powiedzieć to co najważniejsze.
Odwiedziliśmy dziadków/pradziadków, tatę/dziadka, zapaliliśmy znicze, wybraliśmy najpiękniejsze kwiaty. Zastukaliśmy w pomnik.
- Halo, dziadku... halo... Dlaczego się nie budzi?
Są pytania, na które strasznie trudno udzielić odpowiedzi. W takich chwilach to święto nabiera po raz kolejny innego charakteru. Jest wiele wspomnień, pięknych chwil, o których warto pamiętać. O których można opowiadać. W pogodni za codziennością zwykle o tym zapominamy. Obiecałem sobie, że będę opowiadał, nawet jeśli przez resztę życia wszystkiego nie opowiem, to może kilka historii zapadnie mu w pamięci. Ja kilka takich pamiętam, które usłyszałem od taty nad grobami nieznanych mi przecież ludzi.
Dla mnie ten dzień to chwila zatrzymania się i refleksji. Tęsknoty za beztroskim dzieciństwem i wigilią u babci, na której spotykała się cała rodzina. 1 listopada zwykle płaczę. Są takie dni, kiedy nie trzeba się tego wstydzić.

Jest jeszcze jeden grób, którego  nie odwiedziłem. Mały, zapomniany, niemal całkiem zarośnięty. Na tabliczce niczego nie można już przeczytać. Zapalę na nim jedną świeczkę. Nikt inny tego raczej nie zrobi... Tutaj też najbardziej płaczę. Za najlepszym przyjacielem jakiego miałem. Za kimś, z kim przeżyłem całe dzieciństwo. Wszystkie dobre i złe chwile przeżywaliśmy razem. Aż do końca, przez całe dwadzieścia lat. Minęło już dobrych kilka lat, a ja wciąż niewyobrażalnie tęsknię. 

1 listopada. Każdy musi przeżyć ten dzień na swój sposób. Bezrefleksyjne bieganie od grobu do grobu jest bezsensowne. Nie groby przecież odwiedzamy, ale miejsca pamięci konkretnych ludzi. Osobiście uważam, że warto na chwilę zwolnić, zanurzyć się w przeszłości i wspomnieniach.

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 03 listopada 2012 17:19

    Pięknie napisane. Pozdrawiam.

    autor Arek

    blog: http://sq6kbw.blog.pl/

  • dodano: 02 listopada 2012 0:47

    napisane z wielką swadą ..........czas zadumy ,myśl ulotna,a gdy znicze się wypalą wróci znów prostaków .mowa(gotka)....

    autor ygipt

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 27 maja 2017

Licznik odwiedzin:  2 971 085  

O mnie

Krzysztof Turzański

Piekarzanin. Politolog.
Twórca i wydawca
"Przeglądu Piekarskiego"
Społecznik.
Jeden z założycieli
Projektu UMWETU.
Piekarski Radny.

Związałem się z Piekarami Śląskimi, a owocem tego związku stał się wpierw Przegląd Piekarski, a następnie ten blog, na którym przyglądam się wszystkiemu co dzieje się w naszym mieście. Na ile to możliwe - nie tylko opisuję otaczającą mnie i moją rodzinę rzeczywistość, ale staram się także ją kształtować w ramach społecznego projektu UMWETU.

kontakt:
0509-234-972
e-mail: turzanski-pp@o2.pl

O moim bloogu

Ten blog to miejsce, w którym piszę o wszystkim co dzieje się w naszym miescie - Piekarach Śląskich. Od spraw najdrobniejszych, po "wielką politykę". A Państwo swobodnie komentujecie wszystkie wydarze...

więcej...

Ten blog to miejsce, w którym piszę o wszystkim co dzieje się w naszym miescie - Piekarach Śląskich. Od spraw najdrobniejszych, po "wielką politykę". A Państwo swobodnie komentujecie wszystkie wydarzenia i opinie. Blog był eksperymentem, a stał się jedyną w mieście platformą wymiany poglądów, uwag i argumentów w wszelkich interesujących Was sprawach. Wiele osób zaczyna dzień od sprawdzenia co nowego na blogu, a licznik odwiedzin co miesiąc wzrasta o ok. 20 000 odwiedzin. Dziękuję za zaufanie i zapraszam ponownie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 2971085
Wpisy
  • liczba: 3273
  • komentarze: 21353
Bloog istnieje od: 3808 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031